Gry PvP mnie nie interesują. Wspominałem o tym już nie raz, ale nie jest to zasada. Czasami zdarzało mi się pograć ze znajomymi w jakąś gierkę, głównie dla towarzystwa. W ten sposób włąśnie trafiłem kiedyś na CS’a.
Counter-Strike pierwotnie zaczynał jako mod do Half-Life, ale wielu graczy grających w CS, nie grało w oryginał. Nic dziwnego, bo rozgrywka jest kompletnie różna. Ja na potrzeby recenzji użyłem wersji Condition Zero, żeby mieć jakichkolwiek przeciwników na szybko. Boty to jednak boty.

Bez straty hp
Terroryści i nie terroryści
Zasada polega na wyeliminowaniu wszystkich członków drużyny przeciwnej. Są też cele poboczne. Terroryści muszą zdetonować bombę lub utrzymać swoich zakładników. To niejako napędza rozgrywkę. Gracze są zmuszeni operować w określonych obszarach. Oczywiście to nie reguła, ale gry nie kończą się remisem. Do tego wypełnienie celu lub eliminacja wroga daje nam fundusze na następną rundę. Za nie można kupić lepszą broń, kamizelkę i granaty. I to właściwie tyle jeżeli chodzi o samą rozgrywkę. Gracze strzelają się i dźgają nożami. A co do noży to w nowych wersjach CS’a pojawiłī się skórki do broni, które można było wylosować w trakcie gry i odsprzedać za ogromne pieniądze. W zależności od rzadkości.

Legendarne AWP
Rozwój pierwotnego pomysłu
Sam CS oprócz obecnej wersji 2, doczekał się również wielu modów. Surf czy zombie mod też były chętnie grane przez graczy. Liczne mapy, z których najbardziej chyba lubiłem de_westwood. Granie w CS to był swoisty folklor. Zainstalowany na komputerze w każdej kafejce internetowej przyciągał ludzi i tworzył własne środowisko. Nie wiem dlaczego akurat Counter-Strike odniósł u nas taką popularność. Ja sam się skusiłem pograć, ale po jakimś czasie jednak ten brak jakiegoś celu sprawił, że odpuściłem sobie. Turnieje i rangi to dla mnie żadna nagroda.

Czemu bomby muszą zawsze pikać i świecić
Podsumowanie i ocena
Grafika

Muzyka

Rozgrywka

Fabuła

Stan techniczny


Oceniam wszystkie wersje, ponieważ CS w niczym się nie rozwinął przez te lata. To dalej ta sama gra. Przyciąga wielu, ale samo środowisko się zmieniło. Szanuje jego fenomen, ale to zwykła strzelanka. Bez żadnych urozmaiceń. Dobra do pogrania 15 minut. Ale z czasem robi się szkoda tych 15 minut na nic.

