Recenzje

Recenzja Deathloop – zabójczy dzień świstaka

Nie mam szczęścia coś ostatnio z robieniem screenów. Na poniższych znajdują się jakieś dziwne czarne artefakty. Ale ogólnie wiadomo o co w nich chodzi. O odczucia względem gry Deathloop. Dosyć kontrowersyjnej. Skąd się biorą te kontrowersję w sumie to nie wiem. Możliwe, że ludzie oczekiwali kolejnej odsłony Dishonored, a dostali coś zupełnie innego. I do […]

Recenzja Deathloop – zabójczy dzień świstaka Dowiedz się więcej »

Recenzja Jagged Alliance: Back In Action – nierówna walka

Och tak, Jagged Alliance. Jak bardzo mi się spodobała ta gra, gdy tylko ją odpaliłem i w nią pograłem. Tyle możliwości, ciekawy system walki. Tyle detali. Jak oni to wszystko ogarnęli, że działa? No właśnie nie ogarnęli za dobrze. Po początkowym zachwycie gra stawała się coraz bardziej zniechęcająca. W recenzji jednak przejdą przez moje doświadczenia

Recenzja Jagged Alliance: Back In Action – nierówna walka Dowiedz się więcej »

Recenzja Gladiator Begins – mało znana historia

Moja przygoda z PSP obfitowała w wiele gier, o których nigdy nie słyszałem. Wiele popularnych tytułów nie znalazło uznania w moich oczach. Często ograniczenia małej konsoli skutecznie odciskały się na próbach stworzenia czegoś większego. Niektórzy nie siłowali się na siłę robić coś ambitnego. Tak moim zdaniem wygląda Gladiator Begins. Nie jest to gra, która była

Recenzja Gladiator Begins – mało znana historia Dowiedz się więcej »

Recenzja My Summer Car – i śmieszno, i straszno

Są takie gry, które testują cierpliwość graczy. Stawiają wyzwanie, utrudniają mu życie, a na koniec każą powtarzać wszystko jeszcze raz. Dla niektórych taka forma rozgrywki jest zabawą. Za każdym razem czeka nas trochę inna historia. Jak to wygląda w przypadku My Summer Car? Grę po raz pierwszy zobaczyłem na streamie. Jej powolna formuła wpisuję się

Recenzja My Summer Car – i śmieszno, i straszno Dowiedz się więcej »

Recenzja Turnip Boy Commits Tax Evasion – opis w tytule

W życiu człowieka nadchodzi w pewnym momencie chwila, że dziecko dorasta i rodzice już nie odpowiadają za niego. Nie mając nikogo, kto by przyjął ten obowiązek na siebie, młody dorosły musi zacząć płacić podatki samemu. Albo nie. Tę drugą opcję wybiera bohater opisywanej gry. Niektóre dialogi nie wnoszą niczego, za to są fajne Ratując rodzinny

Recenzja Turnip Boy Commits Tax Evasion – opis w tytule Dowiedz się więcej »