łamigłówka

Recenzja The Talos Principle 2 – roboty przebudzone

Nie wiem czy powinienem opisywać kontynuację, skoro nie napisałem recenzji pierwszej części. Zwykle nie jest to problem, ale gra ma sporo odniesień do jedynki i może to być trochę mylące. To może tak: przeczytajcie recenzję jedynki jak już będzie i po grze przyjdźcie tutaj. Muszę pisać na bieżąco, żeby mieć świeże wrażenia. The Talos Principle

Recenzja The Talos Principle 2 – roboty przebudzone Dowiedz się więcej »

Recenzja Wilmot’s Warehouse – znój magazyniera

Są takie mini gry, które świetnie trafiają z pomysłem. Wykonanie nie musi być niesamowite, bo wystarcza sam fajny pomysł na rozgrywkę. Taką grą jest moim zdaniem Wilmot’s Warehouse. W grze wcielamy się w tytułowego Wilmota, który zarządza magazynem. A właściwie towarem, który się w nim znajduje, ponieważ jesteśmy zdani na siebie. Prosta szata graficzna ułatwia

Recenzja Wilmot’s Warehouse – znój magazyniera Dowiedz się więcej »

Recenzja Superliminal – zabawa perspektywą

Grałem już trochę w różne gry, w których główną rolę grają zagadki. Od małego lubię łamigłówki, a gra, którą dzisiaj opiszę, jest dosyć wyjątkowa przez swoje mechaniki skupiające się na wykorzystywaniu perspektywy. Gra nie jest długa, jednak na niektórych zagadkach można spędzić całkiem sporo czasu. Warto podejść do nich z otwartym umysłem i kombinować, wykorzystując

Recenzja Superliminal – zabawa perspektywą Dowiedz się więcej »

Recenzja Legend of Grimrock – nowe podejście do starej formuły

Nigdy nie byłem fanem dungeon crawlerów. To się zmieniło, gdy po raz pierwszy zobaczyłem Legend of Grimrock. Po obejrzeniu paru odcinków „let’s play” stwierdziłem, że gra i jej zagadki to coś dla mnie. I tak zostało. Pierwszą moją recenzją na stronie jest Vaporum. Szata graficzna i styl wykonania pozostają bardzo podobne, ale LoG wyszedł wcześniej

Recenzja Legend of Grimrock – nowe podejście do starej formuły Dowiedz się więcej »

Recenzja Machinika Museum – pozaziemskie artefakty

Zagadki lubiłem od zawsze. Nie tylko ze względu na satysfakcję towarzyszącą rozwiązaniu. Sama świadomość jak działa dany schemat i jak coś jest sprytnie zaprojektowane dawała mi radość. Dlatego gry typu Machinika Museum lubię odpalić sobie dla rozluźnienia w wolnym czasie. Ostatnio jednak częściej gram w tego typu produkcję z dziewczyną. Na zmianę dzielimy się kontrolerem

Recenzja Machinika Museum – pozaziemskie artefakty Dowiedz się więcej »

The Eternal Life of Goldman – wizualnie inna platformówka

Już 19 lutego zapoznamy się z wczesnym dostępem nowej platformówki. The Eternal Life of Goldman zapowiedziane jako coś, co ma zaskakiwać graczy na każdym kroku. Brzmi to ciekawie, ale zastanawiające jest, jak wyjdzie to w praktyce. Grafika oryginalna dodaje smaku i sprawia dziwnie niepokojące wrażenie. Sam świat ma być mocno inspirowany baśniami. Gry proste w

The Eternal Life of Goldman – wizualnie inna platformówka Dowiedz się więcej »