minigry

Recenzja Helltaker – marzenie pewnego mężczyzny

Czasami zastanawiam się, dlaczego twórcy udostępniają swoje gry za darmo. Oczywiste jest, że po to, żeby je zmonetyzować w ten czy inny sposób. Co, jednak gdy gra jest zupełnie za darmo? Tak jest w przypadku Helltaker. Jasne, gra nie jest długa, ale za to naprawdę przyjemna. Gramy jako tytułowy Helltaker. Po przebudzeniu dochodzimy do wniosku, […]

Recenzja Helltaker – marzenie pewnego mężczyzny Dowiedz się więcej »

Recenzja It Takes Two – problemy rodzinne

Po całkiem przyjemnym A Way Out twórcy postanowili pójść w trochę lżejsze tony. Przynajmniej pozornie, ponieważ pod kolorową i miłą grafiką znajduje się historia o życiu rodzinnym i jego problemach. Schemat zabawy się zmienił, ale czy It Takes Two daje takie same pozytywne wrażenia jak poprzednia gra? Żeby to sprawdzić, musiałem oczywiście znaleźć partnera do

Recenzja It Takes Two – problemy rodzinne Dowiedz się więcej »

Recenzja Betty’s Beer Bar – mini bar

W dzieciństwie oprócz gazetek dla graczy czasami ktoś kupował Komputer Świat. Potem instalowało się z nich Winampa, Gadu Gadu czy Emule. Na płytkach zdarzały się również jakieś minigierki, dla komputerowców, którzy w przerwie od pracy chcą sobie odpalić coś innego niż pasjansa czy sapera. Dzisiejszy tytuł to jedna z takich gier. W późniejszych latach Betty’s

Recenzja Betty’s Beer Bar – mini bar Dowiedz się więcej »

Recenzja Serial Cleaner – jak zmywa się krew

Są takie mini gry, które wchodzą z automatu. Z innymi potrzebny jest jakiś szczególny pierwiastek, który pomaga wejść w świat gry. Dla Serial Cleaner tym pierwiastkiem jest klimat. Akcja toczy się w latach 70-tych w Stanach Zjednoczonych. Główny bohater uwikłany w długi dla mafii, wykonuje zlecenia polegające na oczyszczaniu miejsc zbrodni. Jednak z czasem pojawia

Recenzja Serial Cleaner – jak zmywa się krew Dowiedz się więcej »

Recenzja Yakuza Kiwami – Japońska seria o mafii

Pewnego dnia mały japoński chłopiec zapytał swojego samurajskiego ojca o to czy kupi mu GTA. „Mamy w domu GTA”-odpowiedział surowo stary. Oczom dziecka ukazała się seria Yakuza. Niby podobne, ale jednak co innego. Jak kapuśniak z młodej kapusty i z kiszonej. Niby ta sama kapusta, ale tyle różnorodności, tyle możliwości! Zobaczmy zatem, czym jest Yakuza,

Recenzja Yakuza Kiwami – Japońska seria o mafii Dowiedz się więcej »