mroczne

Recenzja The Textorcist – wypisywanie egzorcyzmów

W dzieciństwie tata zdobył skądś specyficzną dyskietkę. Nie wiem czy dla siebie, żeby się nauczyć lepiej pisać czy po prostu dostał ją za darmo do zakupu programu sprzedażowego na sklep. W każdym razie chodzi mi o Mistrza Klawiatury. Później też korzystałem z Maszynistki. Jednak te programy to były poziom izi przy dzisiejszej grze. The Textorcist:

Recenzja The Textorcist – wypisywanie egzorcyzmów Dowiedz się więcej »

Recenzja Inside – mrok i tajemnice

Jesteś w lesie. Dookoła mgła i ciemność. Idziesz przed siebie i natykasz się na ludzi, przed którymi musisz się ukryć. Nie wiesz czemu. Przemykając od drzewa do drzewa, zwracasz na siebie ich uwagę. Zaczynają cię gonić. Musisz uciekać. Tak wygląda początek Inside. Gra, która od samego początku niczego nie tłumaczy. Nie tłumaczy również później. Całość

Recenzja Inside – mrok i tajemnice Dowiedz się więcej »

Gothic Remake – powrót klasyka

Tyle lat grania, a dalej nie udało mi się przejść Gothica. Za dużo gier. Tak długo przekładałem, że chyba w końcu wyprzedzi mnie Remake. Patrząc po zwiastunie, gra wygląda lekko topornie. Nie jest to jednak taka zła toporność. Powiedziałbym, że nawet pasuje do remaku. Wszystko sprawia dobre wrażenia, a szczególnie zmiany, jakie twórcy postanowili wprowadzić

Gothic Remake – powrót klasyka Dowiedz się więcej »

Dawn of War 4 – czy tym razem się uda?

Zapowiedziano nowe Dawn of War. Jako fan Warhammera 40 000 oraz oryginalnego DoW powiedziałbym, że czekam. Chociaż z tym jest różnie. Wspomnę tylko o zmianach, jakie zachodzą w tej serii z każdą większą odsłoną. Dwójka była średnio przyjęta, a trójka to ogólny spadek jakości. Najnowsza część ma nawiązywać do kultowej jedynki, ale takie zapewnienia słyszymy

Dawn of War 4 – czy tym razem się uda? Dowiedz się więcej »

Recenzja CloverPit – jednoręki morderca

Brakuje mi dobrych gier mobilnych. Takich, w których gameplay odpowiada możliwościom sterowania na smartfonie. Takich nieudających gier mobilnych, a jednocześnie posiadających sterowanie jak na padzie. CloverPit na szczęście nie próbuję być kolejną pseudo grą mobilną. Ma charakter idealny pod grę mobilną, a rozgrywkę na tyle intrygującą, że trzyma przy ekranie przez długi czas. Warto wcześnie

Recenzja CloverPit – jednoręki morderca Dowiedz się więcej »

Lords of the Fallen 2 – polski soulslike powraca

Nie tak dawno ograłem Lords of the Fallen 2. Moment. Raczej to było 2.0. Po nieudanej premierze oryginału (tak słyszałem, muszę jeszcze ograć) i dobrej premierze rebootu pojawia się kolejna część. Nie ukrywam, że czekam na kontynuację. Reboot był naprawdę fajny, a szybka kontynuacja oznacza, że sprzedał się dobrze. Co wiemy o nowej części? Stylistyka

Lords of the Fallen 2 – polski soulslike powraca Dowiedz się więcej »