eksploracja

Recenzja The Settlers: New Allies – słabo przemyślana ekonomia

Staram się podchodzić do wszystkich moich zainteresowań w pełni zaangażowany. Jeżeli czegoś się podejmuję, to chcę poświęcić czas, żeby mieć z tego satysfakcję. Dlatego zawsze starałem się przechodzić gry od początku do końca. Moje podejście zmieniło się parę lat temu, po serii kolejnych rozczarowujących tytułów. I całe szczęście, bo odkryłem, że czasami satysfakcja z ukończenia […]

Recenzja The Settlers: New Allies – słabo przemyślana ekonomia Dowiedz się więcej »

Recenzja Winter Burrow – odbudowa norki

Są gry, które momentalnie przyciągają ładną szatą graficzną. To pierwsze, na co zwracamy uwagę, więc inwestycja w ten element to zawsze dla twórców korzyść. Potem dopiero oglądamy rozgrywkę, czytamy opis, sprawdzamy tagi. Kiedyś się jeszcze sprawdzało wymagania, ale teraz to już trochę inaczej. Tak też to wyglądało w przypadku Winter Burrow. Dodane do listy życzeń

Recenzja Winter Burrow – odbudowa norki Dowiedz się więcej »

Recenzja A Plague Tale: Requiem – plaga nie zniknęła

Zawsze czuje się dziwnie, gdy piszę recenzje kontynuacji. Trudno mi się odnosić do tego co pisałbym o prequelu. Jednak z racji tego, że przechodzę coś nie tak dawno, pamiętam więcej szczegółów. A o niektórych grach chcę napisać, bo odniosły na mnie spore wrażenie i chcę się pozachwycać. Który przypadek dotyczy A Plague Tale: Requiem? Ten

Recenzja A Plague Tale: Requiem – plaga nie zniknęła Dowiedz się więcej »

Recenzja SnowRunner – śnieg i błoto

Niektóre gry zawierają sporo wybuchów i strzelania. Inne mają fajną fabułę i super napisanych bohaterów. Jeszcze inne to wyzwanie taktyczne lub zręcznościowe, gdzie musimy wysilać szare komórki. A czasem trafiasz na SnowRunnera. Można powiedzieć, że gra to czysty gameplay z ładną grafika i ciekawym pomysłem na siebie. Mnie jednak leży inne określenie na tego typu

Recenzja SnowRunner – śnieg i błoto Dowiedz się więcej »