rpg

Recenzja Fallout Shelter – czekanie w schronie

Ostatnio trochę więcej testowałem gier mobilnych. Posiłkowałem się trochę zestawieniem AI, ponieważ na stronach o grach jest wszędzie polecany ten szajs za grube pieniądze w stylu Hero Wars. A co ciekawe AI przewertowało mi ileś tam stron i trochę znalazło jakichś ciekawych rzeczy. Chociaż jeszcze wszystkich nie sprawdziłem. Jedną z nich jest Fallout Shelter. Gra

Recenzja Fallout Shelter – czekanie w schronie Dowiedz się więcej »

Recenzja Beach Life – prowadzenie kurortu

Chyba każdy kogo znam chciałby się wybrać na wakacje do jakiegoś nadmorskiego kurortu, poodpoczywać wsłuchując się w szum morza i nacieszyć się słońcem i dobrą pogodą. Nie wiedzą natomiast jak trudna jest rola menadżera hotel. Ile trzeba się natrudzić, żeby zapewnić gościom bezpieczeństwo, nocleg, wyżywienie i jak od tych gamoni wyciągnąć ostatnią złotówkę opowiada Beach

Recenzja Beach Life – prowadzenie kurortu Dowiedz się więcej »

Recenzja Fable – mniej poważne fantasy

Jak już pewnie wspomniałem, do dużych marek podchodzę z dużą dozą ostrożności. Nie chcę się tym chwalić, ale nie jestem typowym graczem. Mój rozstrzał gier pod względem gatunku i jakości potrafi bardzo dryfować na różne nietypowe produkcje. Dlatego coś uwielbianego przez większość, nie jest pewne czy będzie uwielbiane przeze mnie. Tak podszedłem też do Fable.

Recenzja Fable – mniej poważne fantasy Dowiedz się więcej »

Recenzja Orcs Must Die! – rzeź orków

Jakiś czas temu omawiałem Orcs Must Die! Deathtrap. Ta kooperacyjna gra akcji z elementami tower defense ma jednak swoje korzenie w czystym single player. Ja akurat grałem w obie w kolejności wydawania, ale musiałem sobie przypomnieć po latach, jak różnił się oryginał. Dużo rzeczy pozostało niezmiennych. Niektóre odkryłem dopiero przy tym podejściu, pomimo że według

Recenzja Orcs Must Die! – rzeź orków Dowiedz się więcej »

Recenzja Deep Rock Galactic: Survivor – RPGowy survivor

Vampire Survivor to gra, która bardzo fajnie mi siadła, pomimo początkowego braku zrozumienia, gdy oglądałem ją na Twitchu. Później tak samo dobrze bawiłem się przy Brotato. Gdy pojawiła się okazja zagrać w Deep Rock Galactic: Survivor w abonamencie Gamepass od razu ją zainstalowałem. Czy jest to rewolucja? Patrząc na mały rozgłos, jaki ta gra uzyskała,

Recenzja Deep Rock Galactic: Survivor – RPGowy survivor Dowiedz się więcej »

Recenzja Legend of Grimrock – nowe podejście do starej formuły

Nigdy nie byłem fanem dungeon crawlerów. To się zmieniło, gdy po raz pierwszy zobaczyłem Legend of Grimrock. Po obejrzeniu paru odcinków „let’s play” stwierdziłem, że gra i jej zagadki to coś dla mnie. I tak zostało. Pierwszą moją recenzją na stronie jest Vaporum. Szata graficzna i styl wykonania pozostają bardzo podobne, ale LoG wyszedł wcześniej

Recenzja Legend of Grimrock – nowe podejście do starej formuły Dowiedz się więcej »

Recenzja WH 40k: Dawn of War – przeniesienie bitewniaka

Dawn of War to moja pierwsza styczność ze światem Warhammera 40k. Właściwie powinienem powiedzieć, że odsłona Dark Crusade, ponieważ to ją pierwszą zobaczyłem na Youtube i później w nią grałem. Zajęło mi trochę czasu, zanim odpaliłem podstawkę. Jaka jest w nich różnica? Może od początku. Warhammer 40000: Dawn of War to gra czasu rzeczywistego oparta

Recenzja WH 40k: Dawn of War – przeniesienie bitewniaka Dowiedz się więcej »

Recenzja Mount and Blade: Warband – życie w średniowieczu

Nie tak dawno pisałem o Emergency 2 – jednej z gier mojego dzieciństwa. Dzisiaj opiszę trochę późniejszy okres. Z pierwszymi Mount and Blade miałem styczność jakość w gimnazjum. Były to bardzo wczesne wersje i nie zawierały praktycznie żadnej zawartości. Sam jednak sposób walki i pozostanie przy ścisłym średniowieczu, bez dodatków magii przyciągały mnie do siebie,

Recenzja Mount and Blade: Warband – życie w średniowieczu Dowiedz się więcej »