przygodowa

Recenzja Don’t Escape: 4 Days to Survive – spadający księżyc

Fanem gier typu point-and-click nie jestem. Albo nie tyle nie jestem, co po prostu jakoś ta formuła rozgrywki nigdy do mnie za bardzo nie przemawiała. Jako dzieciak co prawda grałem w Drogę do Eldorado, ale dzisiejszy tytuł jest dojrzalszy. Don’t Escape: 4 Days to Survive nie jest grą, która zmieniłaby gatunek. Jest dosyć krótka i […]

Recenzja Don’t Escape: 4 Days to Survive – spadający księżyc Dowiedz się więcej »

Recenzja Herdling – jak to jest być pasterzem? Dobrze?

Od czasu do czasu odpalam jakąś krótką grę przygodową w celu odprężenia się po bardziej angażujących tytułach. W takiej grze mogę na chwilę odprężyć się, robiąc coś zupełnie nowego, przy okazji mogąc zachwycić się dopracowaniem. Nie jest to reguła, ale gry takie jak Herdling wydają mi się częściej robione z konkretnym pomysłem i zapałem. Przez

Recenzja Herdling – jak to jest być pasterzem? Dobrze? Dowiedz się więcej »

Recenzja It Takes Two – problemy rodzinne

Po całkiem przyjemnym A Way Out twórcy postanowili pójść w trochę lżejsze tony. Przynajmniej pozornie, ponieważ pod kolorową i miłą grafiką znajduje się historia o życiu rodzinnym i jego problemach. Schemat zabawy się zmienił, ale czy It Takes Two daje takie same pozytywne wrażenia jak poprzednia gra? Żeby to sprawdzić, musiałem oczywiście znaleźć partnera do

Recenzja It Takes Two – problemy rodzinne Dowiedz się więcej »

Recenzja Winter Burrow – odbudowa norki

Są gry, które momentalnie przyciągają ładną szatą graficzną. To pierwsze, na co zwracamy uwagę, więc inwestycja w ten element to zawsze dla twórców korzyść. Potem dopiero oglądamy rozgrywkę, czytamy opis, sprawdzamy tagi. Kiedyś się jeszcze sprawdzało wymagania, ale teraz to już trochę inaczej. Tak też to wyglądało w przypadku Winter Burrow. Dodane do listy życzeń

Recenzja Winter Burrow – odbudowa norki Dowiedz się więcej »

Recenzja Keeper – biegająca latarnia

Granie w abonamencie pozwala przetestować gry, które normalnie bym pominął. Jednak gra musi jakoś zwrócić na siebie uwagę. Sklep Xboxa nie jest do tego najlepszym miejscem. Opis jest beznadziejny, grafik mało. Kompletnie nieintuicyjny. Jednak nowości są pokazywane w miarę ok, a Keeper przyciąga uwagę. Przede wszystkim grafiką oraz niecodziennym pomysłem. Sterujemy bowiem latarnią morską, która

Recenzja Keeper – biegająca latarnia Dowiedz się więcej »

Out of Words – gra zrobiona w stop-motion

Dla fanów gier kooperacyjnych ostatnio wychodzi dużo gier. Jedną z nowych zapowiedzianych tytułów jest Out of Words. Jest to typowo zręcznościowa platformówka dla dwóch osób do grania na kanapie. Zapewne możemy spodziewać się jakichś zagadek do rozwiązania przy wykorzystaniu siły przyjaźni. Albo współpracy jak nie gracie z przyjaciółmi. Co jednak wyróżnia ten tytuł to grafika.

Out of Words – gra zrobiona w stop-motion Dowiedz się więcej »

Recenzja A Plague Tale: Requiem – plaga nie zniknęła

Zawsze czuje się dziwnie, gdy piszę recenzje kontynuacji. Trudno mi się odnosić do tego co pisałbym o prequelu. Jednak z racji tego, że przechodzę coś nie tak dawno, pamiętam więcej szczegółów. A o niektórych grach chcę napisać, bo odniosły na mnie spore wrażenie i chcę się pozachwycać. Który przypadek dotyczy A Plague Tale: Requiem? Ten

Recenzja A Plague Tale: Requiem – plaga nie zniknęła Dowiedz się więcej »