skradanie

Recenzja Deathloop – zabójczy dzień świstaka

Nie mam szczęścia coś ostatnio z robieniem screenów. Na poniższych znajdują się jakieś dziwne czarne artefakty. Ale ogólnie wiadomo o co w nich chodzi. O odczucia względem gry Deathloop. Dosyć kontrowersyjnej. Skąd się biorą te kontrowersję w sumie to nie wiem. Możliwe, że ludzie oczekiwali kolejnej odsłony Dishonored, a dostali coś zupełnie innego. I do […]

Recenzja Deathloop – zabójczy dzień świstaka Dowiedz się więcej »

John Wick – na fali nowego Bonda

Została zapowiedziana gra w uniwersum Johna Wicka. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że powstaje ona trochę na fali popularności i hypu w oczekiwaniu na nową odsłonę growego Bonda. Na ten moment gra nie ma jeszcze zapowiedzianego tytułu. W zwiastunie możemy zobaczyć, postać graną przez Keanu Reevesa, więc prawdopodobnie pokierujemy poczynaniami tytułowego bohatera. Nie wiadomo na

John Wick – na fali nowego Bonda Dowiedz się więcej »

Deus Ex Remastered – nieco lepiej, ale czy wystarczająco?

Seria Deus Ex należy do jednych z moich ulubionych. Kolejne części przechodziłem chronologicznie i pamiętam, że jedynka wymagała ode mnie sporo cierpliwości. Nie tylko przez swoją skradankową formę rozgrywki. Również przez swój wiek. Dla osób, które nie miały okazji lub nerwów, żeby ograć oryginał, nadarza się świetna okazja. Zapowiedziany został remaster. Osobiście nie jestem fanem

Deus Ex Remastered – nieco lepiej, ale czy wystarczająco? Dowiedz się więcej »

Recenzja Assassin’s Creed: Unity – Cienie rewolucji

Oto nadszedł ten dzień, gdy na tym blogu poruszam pierwszą z gier serii Assassin’s Creed. Nie pierwszą w kolejności wydania, a po prostu jest to w miarę świeży tytuł z mojego punktu ogrywania i mogę się podzielić swoimi doświadczeniami na bieżąco. Miałem okazję grać w wiele gier tej serii od Ubisoftu, więc następne pojawią się

Recenzja Assassin’s Creed: Unity – Cienie rewolucji Dowiedz się więcej »

Recenzja A Plague Tale: Requiem – plaga nie zniknęła

Zawsze czuje się dziwnie, gdy piszę recenzje kontynuacji. Trudno mi się odnosić do tego co pisałbym o prequelu. Jednak z racji tego, że przechodzę coś nie tak dawno, pamiętam więcej szczegółów. A o niektórych grach chcę napisać, bo odniosły na mnie spore wrażenie i chcę się pozachwycać. Który przypadek dotyczy A Plague Tale: Requiem? Ten

Recenzja A Plague Tale: Requiem – plaga nie zniknęła Dowiedz się więcej »