symulator

Recenzja Gladiator Begins – mało znana historia

Moja przygoda z PSP obfitowała w wiele gier, o których nigdy nie słyszałem. Wiele popularnych tytułów nie znalazło uznania w moich oczach. Często ograniczenia małej konsoli skutecznie odciskały się na próbach stworzenia czegoś większego. Niektórzy nie siłowali się na siłę robić coś ambitnego. Tak moim zdaniem wygląda Gladiator Begins. Nie jest to gra, która była […]

Recenzja Gladiator Begins – mało znana historia Dowiedz się więcej »

Recenzja My Summer Car – i śmieszno, i straszno

Są takie gry, które testują cierpliwość graczy. Stawiają wyzwanie, utrudniają mu życie, a na koniec każą powtarzać wszystko jeszcze raz. Dla niektórych taka forma rozgrywki jest zabawą. Za każdym razem czeka nas trochę inna historia. Jak to wygląda w przypadku My Summer Car? Grę po raz pierwszy zobaczyłem na streamie. Jej powolna formuła wpisuję się

Recenzja My Summer Car – i śmieszno, i straszno Dowiedz się więcej »

Timberborn – wersja 1.0 polskiego city buildera

Już 5 marca gracze dostaną możliwość zagrania w udany polski city builder w wersji 1.0. Timberborn już teraz odniosło sukces, ale twórcy nie spoczęli na laurach. Zwiastun zapowiedzi wersji 1.0 nie zdradza zbyt wiele, ale raczy nas uroczą historią o przetrwaniu bobrów w nieprzyjaznym świecie. Na pewno w Polsce nie mają lekko. Ciekawostką jest zatrudnienie

Timberborn – wersja 1.0 polskiego city buildera Dowiedz się więcej »

Recenzja Moonlighter – prowadzenie sklepu dla poszukiwaczy przygód

Moonlightera zgarnąłem za darmo. Ogólnie to jest to całkiem fajny sposób na znalezienie dobrych gier. Tych słabych też, ale nie o nich dzisiaj, bo Moonlighter okazał się naprawdę przyjemnym odkryciem. Na tyle, że na wstępie musze dodać, że screeny zrobione już pod sam koniec gry. Tak się wciągnąłem. Zapomniałem ich zrobić. Czasami lepiej trzymać się

Recenzja Moonlighter – prowadzenie sklepu dla poszukiwaczy przygód Dowiedz się więcej »

Recenzja PlateUp! – rogalikowe prowadzenie knajpki

Gdy na dworze zimno i deszcz, dobrze jest odpalić sobie konsolę. Jeszcze lepiej, żeby pograć z kimś. Obecnie na rynku pojawia się całkiem sporo gier kooperacyjnych, co mnie jak najbardziej cieszy. Cieszy też ilość kooperacji kanapowych. PlateUp! bym pominął, gdyby nie brak gier do grania wspólnie oraz wykupiony abonament Gamepass. Z czym to się zatem

Recenzja PlateUp! – rogalikowe prowadzenie knajpki Dowiedz się więcej »

Recenzja Betty’s Beer Bar – mini bar

W dzieciństwie oprócz gazetek dla graczy czasami ktoś kupował Komputer Świat. Potem instalowało się z nich Winampa, Gadu Gadu czy Emule. Na płytkach zdarzały się również jakieś minigierki, dla komputerowców, którzy w przerwie od pracy chcą sobie odpalić coś innego niż pasjansa czy sapera. Dzisiejszy tytuł to jedna z takich gier. W późniejszych latach Betty’s

Recenzja Betty’s Beer Bar – mini bar Dowiedz się więcej »

Chronicles: Medieval – śreniowieczny symulator karierowicza

Chronicles: Medieval to gra, na którą czekam, odkąd zobaczyłem zapowiedź. Czekam, ale z lekkim niepokojem. Dlaczego? Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda jak kopia Mount and Blade. Jako byle chłop staramy się zaistnieć w świecie, wykonując zadania, zbierając ekipę i ekwipunek i wykuwając swoją legendę. Różnica polega na umiejscowieniu akcji w Europie i na możliwości

Chronicles: Medieval – śreniowieczny symulator karierowicza Dowiedz się więcej »

Recenzja Medieval Dynasty – len, kapusta i w cholerę drzew

Polskie gry coraz częściej trafiają w smak graczom. Oczywiście nie wszystkie, ale od jakiegoś czasu zauważyłem, że w naszym kraju można robić dobre jakościowo produkcje z pomysłem. Może to zasługa Wiedźmina, ale to cieszy. Na stronach growych też częściej są poruszane wątki takich gier. Obserwuję, co się dzieje z tymi tytułami, ale Medieval Dynasty jakoś

Recenzja Medieval Dynasty – len, kapusta i w cholerę drzew Dowiedz się więcej »

Recenzja SnowRunner – śnieg i błoto

Niektóre gry zawierają sporo wybuchów i strzelania. Inne mają fajną fabułę i super napisanych bohaterów. Jeszcze inne to wyzwanie taktyczne lub zręcznościowe, gdzie musimy wysilać szare komórki. A czasem trafiasz na SnowRunnera. Można powiedzieć, że gra to czysty gameplay z ładną grafika i ciekawym pomysłem na siebie. Mnie jednak leży inne określenie na tego typu

Recenzja SnowRunner – śnieg i błoto Dowiedz się więcej »