retro

Recenzja Fable – mniej poważne fantasy

Jak już pewnie wspomniałem, do dużych marek podchodzę z dużą dozą ostrożności. Nie chcę się tym chwalić, ale nie jestem typowym graczem. Mój rozstrzał gier pod względem gatunku i jakości potrafi bardzo dryfować na różne nietypowe produkcje. Dlatego coś uwielbianego przez większość, nie jest pewne czy będzie uwielbiane przeze mnie. Tak podszedłem też do Fable. […]

Recenzja Fable – mniej poważne fantasy Dowiedz się więcej »

Recenzja Ace Combat X: Skies of Deception – pierwszy raz w powietrzu

W dzieciństwie miałem na płycie symulator myśliwca. Tak to przynajmniej nazywałem, bo tak naprawdę nie wiem jaki był tytuł. Angielski to była czarna magia. Latało się fajnie, ale wszystkiego trzeba było się dowiedzieć klikając losowe przyciski. Dlatego jakoś mnie to nie wciągnęło, gdy latałem w kółko nie wiedząc co mam robić. Kolejnym podejściem do przestworzy

Recenzja Ace Combat X: Skies of Deception – pierwszy raz w powietrzu Dowiedz się więcej »

Recenzja Luftrausers – powietrzne starcia w 2D

Luftrausers to jedna z pierwszych gier indie, które ogrywałem. Wcześniej typowo ogrywałem co głośniejsze tytuły lub po prostu te, które wpadły mi w ręce. Pierwszym kanałem z recenzjami jaki oglądałem był kanał TotalBiscuita. Nie dość, że podobała mi się formuła prezentacji gry to i sam prowadzący dobrze grę prezentował i nie skupiał się na głośnych

Recenzja Luftrausers – powietrzne starcia w 2D Dowiedz się więcej »

Recenzja Age of Empires 2 – kolejne wieki imperiów

Jedną z pierwszych moich recenzji było pierwsze Age of Empires. Dzisiaj natomiast przyszła pora na kontynuacje. Tak samo, jak w przypadku poprzedniczki, tutaj też było to moje pierwsze spotkanie z grą. Nie wiedziałem czego się spodziewać, ale znając opinie i oceny gry, spodziewałem się sporego kroku naprzód. Na pewno jest to krok naprzód w odniesieniu

Recenzja Age of Empires 2 – kolejne wieki imperiów Dowiedz się więcej »

Recenzja Rome: Total War – rewolucja w strategiach

Jestem wielkim fanem serii Total War. Zaczynałem od Medieval 2 i Empire i tak to się ciągnie przez kolejne odsłony aż do dziś. A właściwie do ostatnio, ponieważ w końcu postanowiłem odpalić pierwszą trójwymiarową odsłonę serii rozgrywającą się w starożytnej Europie. Dlaczego dopiero teraz? Może przez moje doświadczenia z Medieval 2. Gra ma swoje lata

Recenzja Rome: Total War – rewolucja w strategiach Dowiedz się więcej »

Recenzja Commandos: Behind Enemy Lines – ćwiczenia pamięci mięśniowej

Bardzo często spotykam się z przekonaniem, że kiedyś gry były trudniejsze. To prawda, ale i nie do końca. Często ta trudność jest kojarzona z brutalnym stylem rozgrywki polegającym na zaczynaniu od nowa w przypadku porażki. Nie jestem do tego przekonany. Natomiast dzisiaj poruszę inną stronę trudności. Nie przez przypadek ten wstęp znajduje się pod recenzją

Recenzja Commandos: Behind Enemy Lines – ćwiczenia pamięci mięśniowej Dowiedz się więcej »