akcja

Recenzja Beach Life – prowadzenie kurortu

Chyba każdy kogo znam chciałby się wybrać na wakacje do jakiegoś nadmorskiego kurortu, poodpoczywać wsłuchując się w szum morza i nacieszyć się słońcem i dobrą pogodą. Nie wiedzą natomiast jak trudna jest rola menadżera hotel. Ile trzeba się natrudzić, żeby zapewnić gościom bezpieczeństwo, nocleg, wyżywienie i jak od tych gamoni wyciągnąć ostatnią złotówkę opowiada Beach […]

Recenzja Beach Life – prowadzenie kurortu Dowiedz się więcej »

Recenzja Fable – mniej poważne fantasy

Jak już pewnie wspomniałem, do dużych marek podchodzę z dużą dozą ostrożności. Nie chcę się tym chwalić, ale nie jestem typowym graczem. Mój rozstrzał gier pod względem gatunku i jakości potrafi bardzo dryfować na różne nietypowe produkcje. Dlatego coś uwielbianego przez większość, nie jest pewne czy będzie uwielbiane przeze mnie. Tak podszedłem też do Fable.

Recenzja Fable – mniej poważne fantasy Dowiedz się więcej »

Recenzja Ace Combat X: Skies of Deception – pierwszy raz w powietrzu

W dzieciństwie miałem na płycie symulator myśliwca. Tak to przynajmniej nazywałem, bo tak naprawdę nie wiem jaki był tytuł. Angielski to była czarna magia. Latało się fajnie, ale wszystkiego trzeba było się dowiedzieć klikając losowe przyciski. Dlatego jakoś mnie to nie wciągnęło, gdy latałem w kółko nie wiedząc co mam robić. Kolejnym podejściem do przestworzy

Recenzja Ace Combat X: Skies of Deception – pierwszy raz w powietrzu Dowiedz się więcej »

Recenzja Luftrausers – powietrzne starcia w 2D

Luftrausers to jedna z pierwszych gier indie, które ogrywałem. Wcześniej typowo ogrywałem co głośniejsze tytuły lub po prostu te, które wpadły mi w ręce. Pierwszym kanałem z recenzjami jaki oglądałem był kanał TotalBiscuita. Nie dość, że podobała mi się formuła prezentacji gry to i sam prowadzący dobrze grę prezentował i nie skupiał się na głośnych

Recenzja Luftrausers – powietrzne starcia w 2D Dowiedz się więcej »

Recenzja Halo Reach – prequel serii Microsoftu

Ech, z sentymentem wspominam pierwszą część Halo. No dobra, może jednak nie. W każdym razie grałem w nią dosyć niedawno. Dosyć niedawno grałem też w nowsze części. Rzucony w wir walki nie miałem okazji zapytać o wiele rzeczy. Na całe szczęście wyszło Halo Reach. Jedynkę wspominam nie przypadkiem, ponieważ Reach to prequel serii. Opowiada wydarzenia

Recenzja Halo Reach – prequel serii Microsoftu Dowiedz się więcej »