RTS

Recenzja Rome: Total War – rewolucja w strategiach

Jestem wielkim fanem serii Total War. Zaczynałem od Medieval 2 i Empire i tak to się ciągnie przez kolejne odsłony aż do dziś. A właściwie do ostatnio, ponieważ w końcu postanowiłem odpalić pierwszą trójwymiarową odsłonę serii rozgrywającą się w starożytnej Europie. Dlaczego dopiero teraz? Może przez moje doświadczenia z Medieval 2. Gra ma swoje lata […]

Recenzja Rome: Total War – rewolucja w strategiach Dowiedz się więcej »

Recenzja WH 40k: Dawn of War – przeniesienie bitewniaka

Dawn of War to moja pierwsza styczność ze światem Warhammera 40k. Właściwie powinienem powiedzieć, że odsłona Dark Crusade, ponieważ to ją pierwszą zobaczyłem na Youtube i później w nią grałem. Zajęło mi trochę czasu, zanim odpaliłem podstawkę. Jaka jest w nich różnica? Może od początku. Warhammer 40000: Dawn of War to gra czasu rzeczywistego oparta

Recenzja WH 40k: Dawn of War – przeniesienie bitewniaka Dowiedz się więcej »

Recenzja WH 40k: Dawn of War 2 Retribution – przybycie nowych sił

Dosyć szybko po ukończeniu Chaos Rising zabrałem się za Retribution. Miałem jakiś niedosyt RTS’ów i strategii ogólnie. I powiem, że grało się całkiem przyjemnie. Czym ta część różni się od poprzednich? Frakcjami. Od samego początku wybieramy frakcję, którą będziemy rozgyrwać kampanie. Tyranidzi, Imperium, Space Marines, Chaos, Orkowie i Eldarzy. Ja grałem Space Marines, a następnie

Recenzja WH 40k: Dawn of War 2 Retribution – przybycie nowych sił Dowiedz się więcej »

Recenzja Tooth and Tail – zwierzęca rewolucja

Jeżeli chodzi o gry RTS to gatunek przez bardzo długi czas tkwił w miejscu. Dawno temu gier tego typu wychodziło mnóstwo, ale większość z nich nie wnosiła niczego nowego i zasadniczo grało się w bardzo podobne tytuły i nikomu to nie przeszkadzało. Później ilość fanów zmalała, ale gry zaczęły być bardziej różnorodne, próbujące przekonać pozostałych

Recenzja Tooth and Tail – zwierzęca rewolucja Dowiedz się więcej »

Recenzja WH 40k: Dawn of War 2 Chaos Rising – odwieczny wróg

Drugi Dawn of War jest dosyć specyficzny, dużo mocniej moim zdaniem skupia się na postaciach dowódców. Nie tylko w kampanii. Nie będę tutaj opisywał podstawowej wersji Dawn of War 2, przechodziłem ją już jakiś czas temu i trudno mi wrócić pamięcią, ale na tyle ile się orientuje to Chaos Rising jako rozszerzenie nie zmienia zbyt

Recenzja WH 40k: Dawn of War 2 Chaos Rising – odwieczny wróg Dowiedz się więcej »

Recenzja Warhammer 40000: Dawn of War 2 – powrót Krwawych Kruków

Każda kontynuacja to kłopot. Gdy zmienia się coś, co graczom się podobało, to częściej można liczyć na krytykę. Pytanie pozostaje czy próbować czegoś innego, czy dać graczom to samo, ale wtedy też mogą narzekać na brak nowości. Tej drugiej ścieżki na pewno nie obiera nowy Dawn of War. Kompletnie zmieniona jest tutaj dynamika rozgrywki. Odbiór

Recenzja Warhammer 40000: Dawn of War 2 – powrót Krwawych Kruków Dowiedz się więcej »

Recenzja Władca Pierścieni: Bitwa o Śródziemie – prowadzenie armii Śródziemia

Jako nerd lubię fantastykę. Władca Pierścieni nie jest zatem opowieścią mi obcą. Książkę czytałem jako dziecko i tak się złożyło, że wyszła wtedy gra z tego uniwersum i do tego w gatunku, który bardzo lubię. Nie pamiętam czy kupiłem od razu na premierę. Raczej nie, bo nie wiedziałem za bardzo gdzie i jak. Jednak, gdy

Recenzja Władca Pierścieni: Bitwa o Śródziemie – prowadzenie armii Śródziemia Dowiedz się więcej »

Dawn of War 4 – czy tym razem się uda?

Zapowiedziano nowe Dawn of War. Jako fan Warhammera 40 000 oraz oryginalnego DoW powiedziałbym, że czekam. Chociaż z tym jest różnie. Wspomnę tylko o zmianach, jakie zachodzą w tej serii z każdą większą odsłoną. Dwójka była średnio przyjęta, a trójka to ogólny spadek jakości. Najnowsza część ma nawiązywać do kultowej jedynki, ale takie zapewnienia słyszymy

Dawn of War 4 – czy tym razem się uda? Dowiedz się więcej »

Ghost Keeper – zarządzanie duchami

Pamiętam, gdy w czasopismach growych czytałem o Ghost Master. Nie miałem ostatecznie okazji, żeby zagrać w tę grę, chociaż teraz mam ją dodaną na liście życzeń GOG’a. Możliwe, że zamiast męczyć się ze starą grą, zagram w nową jej wersję. Ewentualnie grę inspirowaną tytułem sprzed lat. Ghost Keeper zapowiada się na duchowego spadkobiercę, jeżeli mogę

Ghost Keeper – zarządzanie duchami Dowiedz się więcej »