W końcu pokazano coś więcej z gry w stylu Johna Wicka. Przynajmniej tak zakładam, przez dopisek Gun Fu do tytułu Spine. I to wygląda całkiem, całkiem.
Gra posiada stylistyke typowo cyberpunkową. Widok z trzeciej osoby i bohaterkę, która potrafi walczyć i strzelać. Przy czym system walki przypomina mi pierwsze Assassin’s Creed czy serię Batman Arkham, gdzie pomiędzy sekwencjami ciosów, należało parować przeciwników, którzy nas atakowali.
Nie jest to zła sprawa. Gra zapowiada się naprawdę konkretnie, a twórcy chcieli oddać klimat typowy dla kina akcji. Do lata 2027 mają trochę czasu na doszlifowanie, więc niech pracują nad tym klimatem. Ja bardzo chętnie ogram. Tytuł zapowiada się ciekawie.

