Carmageddon: Rogue Shift – nowa odsłona krwawych wyścigów

Grał ktoś w stare Carmageddony? No to dobra nowina dla tych graczy, ponieważ nowa część jest już w drodze. O ile sam trochę pograłem, tak ostatni powrót tej serii kojarzy mi się źle. Jak to ma wyglądać tym razem?

Z tego co widzę to mroczniej. Barwy są bardziej stonowane, co moim zdaniem ujmuję trochę z psychodelii i chaosu tej serii. Brakuje w tym tej groteskowości. Tego rozjeżdżania krów z jakiegoś powodu. Takiego głupkowatego vibe. No, ale na to jest jeszcze czas i można to dopracować.

Co ciekawe to najnowsza odsłona skręci w kierunku gatunku roguelike. I to już brzmi ciekawie. Wcześniej do dyspozycji mieliśmy głównie zdefiniowane wozy. Jak to będzie wyglądało w tym przypadku to dalej zagadka, ale możliwość przerabiania wozu pod siebie byłaby super, a losowość mogłaby wzbogacić rozgrywkę. O ile nie skończy się na tym, że większość czasu będziemy użerać się z broniami, na które nie mamy ochoty. Takie Mario Kart.

Osobiście czekam. Po ostatnich zawodach związanych z nowymi Need For Speedami, wcale nie przemawiającymi do mnie Forzami i innymi bezosiowymi seriami, mam nadzieję na coś innego. Coś gdzie wyścigi to sposób na dojście do jakiegoś celu, a nie cel sam w sobie.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *