Dzisiaj zadebiutował Nioh 3. Piszę to na ostatnią chwilę, ponieważ dalej zostało mi sporo gier z TGA, o których chciałem wspomnieć 🙂
W Nioh 1 grałem, ale nie mam jakichś wspaniałych wspomnień z tą grą i gdyby nie coop to pewnie bym sobie odpuścił. Ale soulslike to zawsze dla mnie coś fajnego, więc chętnie sprawdzę, czy tym razem Nioh jest lepiej zbalansowany i dopracowany. Oczywiście jak nadrobię dwójkę.
Co nowego pojawi się w grze? Możliwość wyboru ścieżki gry jako ninja. Nie jest to do końca nowość, bo tak przechodziłem jedynkę. Po trailerze za to wnoszę, że jest dużo bardziej kolorowo i efektownie. I ogólnie bardzo ładnie. Koei stara się i to trzeba docenić.
Samą grę docenię, jak wyjdzie dobra. Premiery obecnie bywają burzliwe, a ta seria miewała trudności. Tak czy inaczej, na liście życzeń jest i pewnie kiedyś z niej zniknie. Bo w nią zagram 😉

