Screamer – animowe wyścigi

Ostatnio trochę narzekam na to, że przy dużej ilości gier wyścigowych, które wychodzą, żadna nie posiada żadnej ciekawszej fabuły.

Być może to się zmieni, ponieważ na TGA zapowiedziany został Screamer. Ponoć znana seria, jednak udało mi się ją pominąć w mojej historii grania. Jest to swoiste połączenie anime i wyścigów. Akcja dzieje się w futurystycznym mieście, gdzie pięciu ekipom przyjdzie zmierzyć się w walce za sterami samochodów.

Walka to właściwe słowo, bo z tego, co zdążyłem zaobserwować, to do dyspozycji dostaniemy specjalne moce, tarczę czy inne modyfikatory. Styl jazdy wygląda na kompletnie arcadowy. Nie ma się też co spodziewać prawdziwych marek. Za to zostaniemy uraczeni bogatą fabułą.

Mimo że nie powala mnie wstępnie na kolana, tak zdecydowanie będę obserwował, jak gra spisze się na premierę. I na 99% zagram w nią kiedyś.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *