Już 19 lutego zapoznamy się z wczesnym dostępem nowej platformówki. The Eternal Life of Goldman zapowiedziane jako coś, co ma zaskakiwać graczy na każdym kroku.
Brzmi to ciekawie, ale zastanawiające jest, jak wyjdzie to w praktyce. Grafika oryginalna dodaje smaku i sprawia dziwnie niepokojące wrażenie. Sam świat ma być mocno inspirowany baśniami.
Gry proste w mechanikach muszą często nadrabiać na innych polach, żeby wyróżnić się na tle konkurencji. Dlatego warto obserwować rozwój tych lepiej prezentujących się gier. Często zdarza się, że przyłożenie się do grafiki przez twórców, odzwierciedla ich zaangażowanie. Dlatego spodziewam się, że gra może okazać się naprawdę interesująca.
Nie jestem fanem wczesnych dostępów, więc na luty jakoś szczególnie nie czekam. Czekam natomiast na opinie pierwszych graczy.

