Szuvax

Recenzja Starcraft – początki legendy

Znowu zabieram się z ocenianie klasyka. Tego typu rzeczy bywają trudne, przez hype, który narósł wokół danego tytułu i jego rzeszy fanów. Osobiście jestem fanem Starcrafta 2, więc musiałem wykorzystać możliwość zagrania w pierwszą część. Starcraft to przede wszystkim multiplayer. Społeczność Brood Wars do tej pory gra w pierwszą część, nie zważając na kontynuacje. Turniej

Recenzja Starcraft – początki legendy Dowiedz się więcej »

Recenzja Ori and the Blind Forest – Śliczna platformówka

Jestem fanem zmieniania gier co jakiś czas i eksperymentowania z różnymi gatunkami. Przez długi czas omijałem platformówki, a metroidvanie były dla mnie czymś zupełnie nieznanym. Moje podejście zmieniło się jednak i dzięki temu zagrałem w Ori and the Blind Forest. Słyszałem dużo dobrych opinii o tej grze i gdy pojawiła się w GamePass to w

Recenzja Ori and the Blind Forest – Śliczna platformówka Dowiedz się więcej »

Recenzja Dragon Ball Xenoverse 2 – Saiyanie łączcie się

Dragon Ball to marka, której nikomu nie trzeba przedstawiać. No dobra, może znajdzie się trochę osób, ale ogólnie jest ona popularna. Od momentu powstania mangi, na jej podstawie powstało nie tylko anime. Sporo gier próbowało swoich sił w przedstawieniu historii Sayianina Goku. Dragon Ball Xenoverse 2 podchodzi do tego inaczej. Jest to gra dla fanów.

Recenzja Dragon Ball Xenoverse 2 – Saiyanie łączcie się Dowiedz się więcej »

Recenzja Hard Truck: 18 Wheels of Steel – fascynująca nuda

Było ostatnio trochę nowości, to polecę jakimś starym kartoflem teraz. Proszę. Hard Truck. Gra młodości. Skąd ją dostałem, nie wiem sam, ale nigdy nie przeżyłem tak długiej nocy przed kompem jak przy tej grze. Kolega, który u mnie był podobnie, ale graliśmy mimo wszystko, bo jest w tym magia. Zaczynając od początku. Hard Truck: 18

Recenzja Hard Truck: 18 Wheels of Steel – fascynująca nuda Dowiedz się więcej »

Recenzja Star Wars Squadrons – Bez Mocy, ale też dobrze

Mam pewne upodobanie do zręcznościowych symulatorów lotu. Ace Combat to jedna z moich ulubionych sesji. Kiedyś grałem trochę w Freelancera i X3. Dawno jednak nie ukazywało się nic z górnej półki. Dlatego dzisiejsza gra była dla mnie oczywista do odhaczenia. Nie jestem za to fanem gwiezdnych wojen. Nie będę się rozpisywał o powodach. Chciałem tylko

Recenzja Star Wars Squadrons – Bez Mocy, ale też dobrze Dowiedz się więcej »

Recenzja Lords of the Fallen 2025 – Kompletny reboot

Jako, że był Halloween to wypadałoby wrzucić coś strasznego. Wiem, że obsuwa parę dni, ale żyćko. Trochę szkoda. Za to tytuł, który dzisiaj przyjdzie mi omówić powinien wynagrodzić spóźnienie. Rozpocznijmy zatem opowieść o mrocznym świecie Axiom. Pomimo określenia „mroczny” na wstępie, świat ten jest sielanką w porównaniu do Umbralu. O co chodzi? W grze występują

Recenzja Lords of the Fallen 2025 – Kompletny reboot Dowiedz się więcej »

Recenzja A Way Out – Kooperacyjna ucieczka z więzienia

Nie jestem fanem przygodówek. Rzadko zdarza się, żeby te tytuły trafiały w moje gusta. Jednak czasami trafi się coś przyjemnego. A Way Out dodatkowo pozwala na granie z drugą osobą, więc same plusy! Trudno tę grę do czegoś porównać. Jest to trochę takie The Walking Dead, połączone z Tomb Raider i Dead Space 3. I

Recenzja A Way Out – Kooperacyjna ucieczka z więzienia Dowiedz się więcej »

Recenzja Need for Speed 3: Hot Pursuit – Mój początek z NFS

Staroć. To słowo ciśnie się na usta przy ogrywaniu trzeciej części Need for Speed. Przez lata wiele elementów zostało ulepszonych w grach wyścigowych. Ale czy na pewno nie ma w tej grze czego szukać w obecnych czasach? Ta gra to dla mnie część mojej historii. To pierwsza gra wyścigowa, w jaką grałem na komputerze. Wybrać

Recenzja Need for Speed 3: Hot Pursuit – Mój początek z NFS Dowiedz się więcej »

Recenzja Firefighting Simulator – The Squad – iu iu!

Granie ze znajomymi ma same plusy! Chyba że jest sezon ogórkowy i nie bardzo jest w co grać, a wtedy można odpalić taką grę jak Firefighting Simulator. Co możemy robić to gasić pożary. Nie jest to jakoś źle zrobione. Najpierw podłączamy wóz do hydrantu, a następnie wąż do wozu i dodajemy prądownice, to takie urządzenie

Recenzja Firefighting Simulator – The Squad – iu iu! Dowiedz się więcej »