Recenzja MO: Astray – apokalipsa na obcej planecie
Za darmo to i ocet słodki. Darmo to uczciwa cena. Za darmo to w ryj można dostać. Albo też jakąś grę. Rozdawnictwo gier zagościło na dobre. Zwykle zwracamy uwagę na jakieś głośniejsze tytuły. Po te mniejsze nie chce się nawet logować do launchera. Co innego przy zakupie bundla. Chcąc nie chcąc stajemy się posiadaczem jakieś […]
Recenzja MO: Astray – apokalipsa na obcej planecie Dowiedz się więcej »




