coop

Recenzja Far Cry 4 – Szaleństwo w Himalajach

Od czasu ogrania trzeciej części serii Far Cry nie mogę zrozumieć zmian, jakie przeszła ta seria, żeby stać się tym, czym jest dzisiaj. Do trójki wrócę innym razem, natomiast dopiero co skończyłem grać w czwartą część, więc dlaczego by tego nie wykorzystać? No właściwie można, bo w zasadzie te dwie odsłony są bardzo do siebie

Recenzja Far Cry 4 – Szaleństwo w Himalajach Dowiedz się więcej »

Recenzja PlateUp! – rogalikowe prowadzenie knajpki

Gdy na dworze zimno i deszcz, dobrze jest odpalić sobie konsolę. Jeszcze lepiej, żeby pograć z kimś. Obecnie na rynku pojawia się całkiem sporo gier kooperacyjnych, co mnie jak najbardziej cieszy. Cieszy też ilość kooperacji kanapowych. PlateUp! bym pominął, gdyby nie brak gier do grania wspólnie oraz wykupiony abonament Gamepass. Z czym to się zatem

Recenzja PlateUp! – rogalikowe prowadzenie knajpki Dowiedz się więcej »

Recenzja Warhammer: Vermintide 2- deratyzacja

Jedną z pierwszych i bardziej popularnych gier kooperacyjnych, w które grałem, jest Left 4 Dead. Na fali popularności tej gry powstało mnóstwo klonów lub gier, które starał się ulepszyć oryginał. Do tych drugich zaliczyłbym Warhammer Vermintide 2. Podejście nowe, ale nadal można zauważyć wyraźne inspiracje L4D. Dla tych, którzy nie kojarzą Left 4 Dead opisze,

Recenzja Warhammer: Vermintide 2- deratyzacja Dowiedz się więcej »

Out of Words – gra zrobiona w stop-motion

Dla fanów gier kooperacyjnych ostatnio wychodzi dużo gier. Jedną z nowych zapowiedzianych tytułów jest Out of Words. Jest to typowo zręcznościowa platformówka dla dwóch osób do grania na kanapie. Zapewne możemy spodziewać się jakichś zagadek do rozwiązania przy wykorzystaniu siły przyjaźni. Albo współpracy jak nie gracie z przyjaciółmi. Co jednak wyróżnia ten tytuł to grafika.

Out of Words – gra zrobiona w stop-motion Dowiedz się więcej »

Recenzja Moving Out 2 – będzie Pan zadowolony

Gry kooperacyjne podzieliłbym na dwie kategorie. Pierwszą z nich jest gra oparta na fabule. Razem przeżywamy historię głównych bohaterów, a rozgrywka jest jedynie uzupełnieniem. A druga? Druga kategoria to z kolei gra typu Moving Out 2. Dostajemy zadania i cała rozgrywka kręci się, no właściwie koło rozgrywki. Tym razem to fabuła jest tłem, a my

Recenzja Moving Out 2 – będzie Pan zadowolony Dowiedz się więcej »

Recenzja Orcs Must Die! Deathtrap – rzeź grupowa

Grałem w Orcs Must Die! już kiedyś. W pierwszą część. Gra była bardzo przyjemna, ale trochę powtarzalna. Napisze o tym jeszcze kiedyś, jednak właśnie ten element chciałem przytoczyć przy recenzji gry z tytułu wpisu. Dlaczego? Bo jest gatunek gier, który na powtarzalności się niejako opiera. Nie przeszkadza ona aż tak bardzo, ponieważ różnorodności dostarczają inni

Recenzja Orcs Must Die! Deathtrap – rzeź grupowa Dowiedz się więcej »

Recenzja Unravel Two – Bujanie się na włóczce

Gry indie to naprawdę super sprawa. Trudno mi powiedzieć kiedy spopularyzowała się to określenie, bo przecież gry tworzone przez małe studia niezależne wychodziły od zawsze. Ważniejsze jest to, że wychodzą dalej i dają mnóstwo świeżych i dopracowanych tytułów. Unravel to kontynuacja. W pierwszą część nie miałem kiedy zagrać. Dwójka natomiast przyciągnęła mnie w okresie braku

Recenzja Unravel Two – Bujanie się na włóczce Dowiedz się więcej »

Recenzja Dragon Ball Xenoverse 2 – Saiyanie łączcie się

Dragon Ball to marka, której nikomu nie trzeba przedstawiać. No dobra, może znajdzie się trochę osób, ale ogólnie jest ona popularna. Od momentu powstania mangi, na jej podstawie powstało nie tylko anime. Sporo gier próbowało swoich sił w przedstawieniu historii Sayianina Goku. Dragon Ball Xenoverse 2 podchodzi do tego inaczej. Jest to gra dla fanów.

Recenzja Dragon Ball Xenoverse 2 – Saiyanie łączcie się Dowiedz się więcej »