eksploracja

Recenzja Jusant – wspinaczkowy chill

Jusant to kolejna gra, którą przetestowałem za sprawą abonamentu Game Pass. Często o nim wspominam, ale w zasadzie, póki go mam, to gram. Gry kupione mogą poczekać, a łatwiej też mi się opisuje produkcje, w które grałem niedawno. Takie eksperymentowanie nie zawsze wychodzi. Jak to było z Jusant? Z dystansu można zobaczyć część naszej trasy […]

Recenzja Jusant – wspinaczkowy chill Dowiedz się więcej »

Recenzja Winter Burrow – odbudowa norki

Są gry, które momentalnie przyciągają ładną szatą graficzną. To pierwsze, na co zwracamy uwagę, więc inwestycja w ten element to zawsze dla twórców korzyść. Potem dopiero oglądamy rozgrywkę, czytamy opis, sprawdzamy tagi. Kiedyś się jeszcze sprawdzało wymagania, ale teraz to już trochę inaczej. Tak też to wyglądało w przypadku Winter Burrow. Dodane do listy życzeń

Recenzja Winter Burrow – odbudowa norki Dowiedz się więcej »

Recenzja Nine Sols – brutalność i śmieszki

Anime oglądałem już jako dzieciak. Dragon Ball u znajomych w telewizji, potem GTO na Hyperze. Potem już sam trochę oglądałem i czytałem mang. Nawet teraz jak znajdę czas, to chętnie coś świeżego obejrzę. Lubię tę stylistykę i klimat. Dlaczego o tym piszę? Nine Sols korzysta nie tylko z tego typu grafiki, ale też mocno wykorzystuje

Recenzja Nine Sols – brutalność i śmieszki Dowiedz się więcej »

Recenzja A Plague Tale: Requiem – plaga nie zniknęła

Zawsze czuje się dziwnie, gdy piszę recenzje kontynuacji. Trudno mi się odnosić do tego co pisałbym o prequelu. Jednak z racji tego, że przechodzę coś nie tak dawno, pamiętam więcej szczegółów. A o niektórych grach chcę napisać, bo odniosły na mnie spore wrażenie i chcę się pozachwycać. Który przypadek dotyczy A Plague Tale: Requiem? Ten

Recenzja A Plague Tale: Requiem – plaga nie zniknęła Dowiedz się więcej »

Recenzja SnowRunner – śnieg i błoto

Niektóre gry zawierają sporo wybuchów i strzelania. Inne mają fajną fabułę i super napisanych bohaterów. Jeszcze inne to wyzwanie taktyczne lub zręcznościowe, gdzie musimy wysilać szare komórki. A czasem trafiasz na SnowRunnera. Można powiedzieć, że gra to czysty gameplay z ładną grafika i ciekawym pomysłem na siebie. Mnie jednak leży inne określenie na tego typu

Recenzja SnowRunner – śnieg i błoto Dowiedz się więcej »