zręcznościowa

High on Life 2 – kolejna porcja niedorzeczności

Niedawno opisałem High on Life, a tu proszę. Zapowiedziana druga część. No w sumie spoko. Co wiadomo? Więcej tego samego humoru. Dla niektórych to zaleta, dla innych wada. Jest on specyficzny, co tu ukrywać. Nowym elementem będzie natomiast jazda na deskorolce. Będzie to jeden z głównych elementów. Zamieniamy lasso i latanie na ślizganie się po […]

High on Life 2 – kolejna porcja niedorzeczności Dowiedz się więcej »

Recenzja MO: Astray – apokalipsa na obcej planecie

Za darmo to i ocet słodki. Darmo to uczciwa cena. Za darmo to w ryj można dostać. Albo też jakąś grę. Rozdawnictwo gier zagościło na dobre. Zwykle zwracamy uwagę na jakieś głośniejsze tytuły. Po te mniejsze nie chce się nawet logować do launchera. Co innego przy zakupie bundla. Chcąc nie chcąc stajemy się posiadaczem jakieś

Recenzja MO: Astray – apokalipsa na obcej planecie Dowiedz się więcej »

Recenzja Jotun – skandynawski soulslike 2d

Jestem fanem gier typu soulslike. Czym właściwie są gry z tego gatunku to kwestia dosyć płynna. Ogólnie zakładam skupienie na walkach z bossami, eksploracja świata o niejako szczątkowej fabule i wymagający system walki. I umieranie wpisane w rozgrywkę. Jak w tę charakterystykę wpisuje się Jotun? Całkiem nieźle. Gra ta została wydana w niedługim odstępie czasowym

Recenzja Jotun – skandynawski soulslike 2d Dowiedz się więcej »

Recenzja Need For Speed: Hot Pursuit – jazda w dwóch światach

Gry z serii NFS to moje ulubione wyścigi. Ciężko jednak wraca mi się do starych części. Z różnych powodów, więc Remastery przyjmuje z otwartymi ramionami. O ile są dobre. Od Hot Pursuit odbiłem się trochę za pierwszym razem. Gra wyglądała na zbyt podobną do rebootu Most Wanted. Trudno mi ją porównać z oryginałem, więc po

Recenzja Need For Speed: Hot Pursuit – jazda w dwóch światach Dowiedz się więcej »

Recenzja Unravel Two – Bujanie się na włóczce

Gry indie to naprawdę super sprawa. Trudno mi powiedzieć kiedy spopularyzowała się to określenie, bo przecież gry tworzone przez małe studia niezależne wychodziły od zawsze. Ważniejsze jest to, że wychodzą dalej i dają mnóstwo świeżych i dopracowanych tytułów. Unravel to kontynuacja. W pierwszą część nie miałem kiedy zagrać. Dwójka natomiast przyciągnęła mnie w okresie braku

Recenzja Unravel Two – Bujanie się na włóczce Dowiedz się więcej »

Recenzja Planet of Lana – Piękna, ale nudna platformówka

Z biegiem lat platformówki nabrały zupełnie nowych cech. Od początkowo prostych gier polegających na skakaniu i podążaniu w prawo, do dzisiejszych rozwiniętych gier z systemem poziomów i umiejętności. Są też gry takie jak dzisiaj omawiana, która charakteryzuje się czymś innym. Planet of Lana to platformówka, która przede wszystkim stawia na grafikę oraz historie. Historię dziewczynki

Recenzja Planet of Lana – Piękna, ale nudna platformówka Dowiedz się więcej »

Recenzja High on Life- Kosmiczna niedorzeczność

Czasami gra otrzymuje całkiem sporo hajpu przez powiązanie ze znaną marką. To normalne, a rzadszym przypadkiem jest, gdy jest to zupełnie nowa marka. Wszystko to przez powiązanie z twórcą serialu Rick and Morty. Samego serialu nie oglądałem, więc grę postanowiłem ograć pod namową kolegi, który bawił się w niej dobrze. Lubię takie dynamiczne strzelanki, więc

Recenzja High on Life- Kosmiczna niedorzeczność Dowiedz się więcej »

Recenzja Serial Cleaner – jak zmywa się krew

Są takie mini gry, które wchodzą z automatu. Z innymi potrzebny jest jakiś szczególny pierwiastek, który pomaga wejść w świat gry. Dla Serial Cleaner tym pierwiastkiem jest klimat. Akcja toczy się w latach 70-tych w Stanach Zjednoczonych. Główny bohater uwikłany w długi dla mafii, wykonuje zlecenia polegające na oczyszczaniu miejsc zbrodni. Jednak z czasem pojawia

Recenzja Serial Cleaner – jak zmywa się krew Dowiedz się więcej »

Recenzja Spore – Od bakterii do kosmicznej cywilizacji

Mało jest tak oryginalnych gier jak Spore. Albo inaczej. Mało jest takich gier, które zostały tak bardzo zapamiętane i docenione. Nowa baza graczy może już nie kojarzyć na czym ta gra polegała, więc dzisiaj postaram się ją przypomnieć. Spore to symulator gatunku. Od jego samego początku do ostatecznych wyżyn cywilizacyjnych. Tak jak w Cywilizacji zaczynamy

Recenzja Spore – Od bakterii do kosmicznej cywilizacji Dowiedz się więcej »