kosmos

Exodus – Mass Effect jeszcze raz?

Zapowiedziany na TGA Exodus jawi się jak następna Mass Effecta. Gra na pewno będzie wielka pod względem budżetu, co wnioskuje po profesjonalnym trailerze, ale czy pozostała zawartość również sprosta oczekiwaniom? Nie jestem fanem Mass Effecta i chyba nigdy nie zostanę. Są takie gry, które mi po prostu nie chwytają. I dobrze, nie wszystko jest dla […]

Exodus – Mass Effect jeszcze raz? Dowiedz się więcej »

Recenzja Planet of Lana – Piękna, ale nudna platformówka

Z biegiem lat platformówki nabrały zupełnie nowych cech. Od początkowo prostych gier polegających na skakaniu i podążaniu w prawo, do dzisiejszych rozwiniętych gier z systemem poziomów i umiejętności. Są też gry takie jak dzisiaj omawiana, która charakteryzuje się czymś innym. Planet of Lana to platformówka, która przede wszystkim stawia na grafikę oraz historie. Historię dziewczynki

Recenzja Planet of Lana – Piękna, ale nudna platformówka Dowiedz się więcej »

Recenzja High on Life- Kosmiczna niedorzeczność

Czasami gra otrzymuje całkiem sporo hajpu przez powiązanie ze znaną marką. To normalne, a rzadszym przypadkiem jest, gdy jest to zupełnie nowa marka. Wszystko to przez powiązanie z twórcą serialu Rick and Morty. Samego serialu nie oglądałem, więc grę postanowiłem ograć pod namową kolegi, który bawił się w niej dobrze. Lubię takie dynamiczne strzelanki, więc

Recenzja High on Life- Kosmiczna niedorzeczność Dowiedz się więcej »

Recenzja Starcraft – początki legendy

Znowu zabieram się z ocenianie klasyka. Tego typu rzeczy bywają trudne, przez hype, który narósł wokół danego tytułu i jego rzeszy fanów. Osobiście jestem fanem Starcrafta 2, więc musiałem wykorzystać możliwość zagrania w pierwszą część. Starcraft to przede wszystkim multiplayer. Społeczność Brood Wars do tej pory gra w pierwszą część, nie zważając na kontynuacje. Turniej

Recenzja Starcraft – początki legendy Dowiedz się więcej »

Recenzja Star Wars Squadrons – Bez Mocy, ale też dobrze

Mam pewne upodobanie do zręcznościowych symulatorów lotu. Ace Combat to jedna z moich ulubionych sesji. Kiedyś grałem trochę w Freelancera i X3. Dawno jednak nie ukazywało się nic z górnej półki. Dlatego dzisiejsza gra była dla mnie oczywista do odhaczenia. Nie jestem za to fanem gwiezdnych wojen. Nie będę się rozpisywał o powodach. Chciałem tylko

Recenzja Star Wars Squadrons – Bez Mocy, ale też dobrze Dowiedz się więcej »