PC

Recenzja Gris – wizja artysty

Uwielbiam artystyczne gry. Ze świetnym stylem graficznym i historią, ale jednocześnie z soczystą rozgrywką. Nie jest to oczywiście proste zadanie, a zwykle gry, które skupiają się na każdym z tych aspektów nie są zbyt długie. Nie muszą. Chętnie przechodzę je kolejny raz. Do takich mniejszych gier należy też Gris. Początkowy czarno biały świat jest przygnębiający

Recenzja Gris – wizja artysty Dowiedz się więcej »

Recenzja Dome Keeper – w poszukiwaniu surowców do obrony

Ostatnio trafiłem na Dome Keepera. Gra pojawiła się w gamepass. Lubię testować gry tego typu, które wymagają wielokrotnego podejścia, żeby je przejść, właśnie w abonamentach. Dlatego po paru godzinach szybko odinstalowałem. I to jest jak najbardziej komplement. Gra spodobała mi się na tyle, że chciałbym w nią pograć dłużej, a szkoda mi czasu z abonamentu.

Recenzja Dome Keeper – w poszukiwaniu surowców do obrony Dowiedz się więcej »

Recenzja PlateUp! – rogalikowe prowadzenie knajpki

Gdy na dworze zimno i deszcz, dobrze jest odpalić sobie konsolę. Jeszcze lepiej, żeby pograć z kimś. Obecnie na rynku pojawia się całkiem sporo gier kooperacyjnych, co mnie jak najbardziej cieszy. Cieszy też ilość kooperacji kanapowych. PlateUp! bym pominął, gdyby nie brak gier do grania wspólnie oraz wykupiony abonament Gamepass. Z czym to się zatem

Recenzja PlateUp! – rogalikowe prowadzenie knajpki Dowiedz się więcej »

Recenzja Warcraft 3 – pierwszy RTS większości graczy

Zasiadanie do gier uznawanych za klasyki zawsze jest trudne. Gracze swoimi zachwytami tworzą oczekiwania. Jednak trudno wejść w czyjeś buty i zachwycać się w tym samym stopniu, gdy mamy inne upodobania. Warcraft 3 jest grą tego typu. Każdy gracz kojarzy ten tytuł. Zarówno jako dobry RTS, początek rozbudowanego uniwersum, jak i podstawa pod start nowego

Recenzja Warcraft 3 – pierwszy RTS większości graczy Dowiedz się więcej »

Recenzja CloverPit – jednoręki morderca

Brakuje mi dobrych gier mobilnych. Takich, w których gameplay odpowiada możliwościom sterowania na smartfonie. Takich nieudających gier mobilnych, a jednocześnie posiadających sterowanie jak na padzie. CloverPit na szczęście nie próbuję być kolejną pseudo grą mobilną. Ma charakter idealny pod grę mobilną, a rozgrywkę na tyle intrygującą, że trzyma przy ekranie przez długi czas. Warto wcześnie

Recenzja CloverPit – jednoręki morderca Dowiedz się więcej »