PC

Recenzja Winter Burrow – odbudowa norki

Są gry, które momentalnie przyciągają ładną szatą graficzną. To pierwsze, na co zwracamy uwagę, więc inwestycja w ten element to zawsze dla twórców korzyść. Potem dopiero oglądamy rozgrywkę, czytamy opis, sprawdzamy tagi. Kiedyś się jeszcze sprawdzało wymagania, ale teraz to już trochę inaczej. Tak też to wyglądało w przypadku Winter Burrow. Dodane do listy życzeń […]

Recenzja Winter Burrow – odbudowa norki Dowiedz się więcej »

Recenzja Keeper – biegająca latarnia

Granie w abonamencie pozwala przetestować gry, które normalnie bym pominął. Jednak gra musi jakoś zwrócić na siebie uwagę. Sklep Xboxa nie jest do tego najlepszym miejscem. Opis jest beznadziejny, grafik mało. Kompletnie nieintuicyjny. Jednak nowości są pokazywane w miarę ok, a Keeper przyciąga uwagę. Przede wszystkim grafiką oraz niecodziennym pomysłem. Sterujemy bowiem latarnią morską, która

Recenzja Keeper – biegająca latarnia Dowiedz się więcej »

Recenzja Warhammer: Vermintide 2- deratyzacja

Jedną z pierwszych i bardziej popularnych gier kooperacyjnych, w które grałem, jest Left 4 Dead. Na fali popularności tej gry powstało mnóstwo klonów lub gier, które starał się ulepszyć oryginał. Do tych drugich zaliczyłbym Warhammer Vermintide 2. Podejście nowe, ale nadal można zauważyć wyraźne inspiracje L4D. Dla tych, którzy nie kojarzą Left 4 Dead opisze,

Recenzja Warhammer: Vermintide 2- deratyzacja Dowiedz się więcej »

Recenzja Betty’s Beer Bar – mini bar

W dzieciństwie oprócz gazetek dla graczy czasami ktoś kupował Komputer Świat. Potem instalowało się z nich Winampa, Gadu Gadu czy Emule. Na płytkach zdarzały się również jakieś minigierki, dla komputerowców, którzy w przerwie od pracy chcą sobie odpalić coś innego niż pasjansa czy sapera. Dzisiejszy tytuł to jedna z takich gier. W późniejszych latach Betty’s

Recenzja Betty’s Beer Bar – mini bar Dowiedz się więcej »

Recenzja Medieval Dynasty – len, kapusta i w cholerę drzew

Polskie gry coraz częściej trafiają w smak graczom. Oczywiście nie wszystkie, ale od jakiegoś czasu zauważyłem, że w naszym kraju można robić dobre jakościowo produkcje z pomysłem. Może to zasługa Wiedźmina, ale to cieszy. Na stronach growych też częściej są poruszane wątki takich gier. Obserwuję, co się dzieje z tymi tytułami, ale Medieval Dynasty jakoś

Recenzja Medieval Dynasty – len, kapusta i w cholerę drzew Dowiedz się więcej »

Recenzja A Plague Tale: Requiem – plaga nie zniknęła

Zawsze czuje się dziwnie, gdy piszę recenzje kontynuacji. Trudno mi się odnosić do tego co pisałbym o prequelu. Jednak z racji tego, że przechodzę coś nie tak dawno, pamiętam więcej szczegółów. A o niektórych grach chcę napisać, bo odniosły na mnie spore wrażenie i chcę się pozachwycać. Który przypadek dotyczy A Plague Tale: Requiem? Ten

Recenzja A Plague Tale: Requiem – plaga nie zniknęła Dowiedz się więcej »

Recenzja SnowRunner – śnieg i błoto

Niektóre gry zawierają sporo wybuchów i strzelania. Inne mają fajną fabułę i super napisanych bohaterów. Jeszcze inne to wyzwanie taktyczne lub zręcznościowe, gdzie musimy wysilać szare komórki. A czasem trafiasz na SnowRunnera. Można powiedzieć, że gra to czysty gameplay z ładną grafika i ciekawym pomysłem na siebie. Mnie jednak leży inne określenie na tego typu

Recenzja SnowRunner – śnieg i błoto Dowiedz się więcej »